Jak zrobić bunny hop - technika krok po kroku

Poradnik techniki · ok. 4 minuty czytania

Bunny hop pozwala przeskoczyć leżącą gałąź, kamień albo poprzeczny korzeń bez zwalniania i bez zsiadania z roweru. W enduro to jedna z najbardziej użytecznych umiejętności, bo przeszkoda, którą inni objeżdżają lub pokonują z przystanku, dla Ciebie przestaje istnieć. Cały manewr sprowadza się do dwóch osobnych ruchów wykonanych w krótkiej sekwencji: najpierw unosi się przednie koło, potem tylne. Większość problemów z nauką bierze się z próby podciągnięcia obu kół naraz.

Bunny hop na rowerze - zawodnik przeskakuje kłodę na leśnym singlu, oba koła w powietrzu
Pełny bunny hop: przód uniesiony pracą ciężaru, tył dochodzi za biodrami.

Zanim zaczniesz: rower i miejsce

Do nauki ustaw pedały platformowe. Zatrzaski pozwalają podciągnąć rower nogami i przez to maskują błędy w technice - manewr niby wychodzi, ale działa tylko do wysokości kilkunastu centymetrów i rozpada się przy pierwszej próbie na prawdziwej przeszkodzie. Opuść siodło, sprawdź ciśnienie w oponach i znajdź płaski, równy teren, na początek najlepiej trawiasty. Przeszkody na tym etapie nie potrzebujesz w ogóle.

Krok 1: uniesienie przedniego koła

Przednie koło unosi się z pracy ciężarem, a nie z szarpnięcia rękami. Jadąc w pozycji stojącej, ugnij ręce i nogi, dociąż rower w dół, a następnie dynamicznie przenieś biodra w tył, za siodło, z wyprostowanymi ramionami. Przód zacznie się unosić sam, jak dźwignia, na której właśnie usiadłeś z drugiej strony. Poćwicz sam ten element, przejeżdżając uniesionym kołem nad linią narysowaną na ziemi.

Krok 2: wybicie tylnego koła

Gdy przednie koło jest w górze, ciężar wędruje w przód, nad kierownicę. Jednocześnie stopy wykonują ruch zagarnięcia: dociskasz pedały w tył i w górę, jakbyś chciał zgarnąć je pod siebie, a biodra unosisz. Na platformach ten ruch wymaga docisku stóp do pedałów pod kątem - i to on odróżnia bunny hop od zwykłego podskoku. Tylne koło idzie w górę za biodrami.

Krok 3: połączenie i lądowanie

Pełny bunny hop to sekwencja przód-tył wykonana w ułamku sekundy: uniesienie przodu, przeniesienie ciężaru, wybicie tyłu. Nad przeszkodą rower leci lekko przodem do góry, a ląduje na oba koła równocześnie albo tylnym minimalnie wcześniej. Lądowanie amortyzujesz ugiętymi rękami i nogami, patrząc cały czas w miejsce, do którego jedziesz, a nie na przeszkodę pod sobą.

Progresja ćwiczeń

Wysokość mierz dopiero wtedy, gdy sekwencja działa bez myślenia. Typowy, użyteczny w terenie bunny hop to 20-40 cm - tyle wystarcza na zdecydowaną większość przeszkód, jakie spotkasz na trasie.

Wskazówka instruktora: jeśli rower unosi się płasko, oba koła naraz, to znak, że podciągasz go nogami zamiast rozdzielić ruchy. Wróć do ćwiczenia samego manuala i wydłuż moment między uniesieniem przodu a wybiciem tyłu.

Najczęstsze błędy

Bunny hop ćwiczymy na Enduro Weekend

Miękkie przeszkody, poprzeczka, wideo-analiza każdej próby. Szczyrk i Bielsko-Biała, grupa max 5 osób.

Zobacz program →